Jeden wakat: 3 178 zł.
Rotacja: 24 tysiące miesięcznie.
To domyślny case: 30 osób obsady, rotacja 25%, 14 dni do zatrudnienia następcy, połowa luki łatana nadgodzinami. Rachunek jest przyrostowy: liczymy tylko to, co klient płaci ponad normalny koszt, czyli dopłatę 50% do nadgodzin i utratę wartości godzin, których nikt nie przepracował. Wynik pobierzesz jako PDF w barwach Twojej agencji, gotowy na rozmowę o stawce.
Co daje szybsza obsada
Zdanie do klienta: „Skróciłem Ci czas zapełnienia wakatu. Zanim pomówimy o stawce, policz, ile była warta ta różnica." Przesuń suwak na time-to-fill, który dowozisz Ty.
Mnożnik rotacji
Ten sam time-to-fill, różna rotacja. Koszt dziury nie jest stałą: każda kolejna rotacja otwiera kolejny wakat i mnoży lukę. Podświetlony słupek = Twoja rotacja.
Model liczy liniowo (zachowawczo). W praktyce przy nakładających się wakatach backlog i przeciążenie zespołu rosną szybciej, niż pokazuje wykres.
Ten wynik możesz położyć przed klientem.
Pod marką Twojej agencji, nie naszą.
Dokument PDF przejmuje kolor, font i nazwę firmy z Twojego profilu. Wygląda, jakby przygotował go Twój analityk. Gotowy do wysłania przed rozmową o stawce.
Profil agencji zakładasz e-mailem: jeden link, bez hasła, bez karty, bez telefonu od nas.
Jak liczymy: wakaty/mc = obsada × rotacja, godziny luki = time-to-fill × (godziny/os./mc ÷ 21). Rachunek jest przyrostowy, czyli liczy wyłącznie to, co klient płaci ponad koszt, który poniósłby przy obsadzonym stanowisku. Godziny luki łatane nadgodzinami: sama dopłata 50% × koszt podstawowej godziny (regularną stawkę klient i tak by zapłacił). Godziny, których nikt nie przepracował: pełny koszt podstawowej godziny jako dolna granica utraty wartości; skoro klient kupuje godzinę tej pracy za tyle, jest warta co najmniej tyle, a w produkcji z normą realna strata (przestój, kary, zaległość) bywa wielokrotnie wyższa. Przy 100% pokrycia nadgodzinami utrata wartości znika sama. Koszt/mc = koszt jednego wakatu × liczba wakatów. Wartości domyślne to widełki z RWK i praktyki operatorskiej. Wpisz realia swojego kontraktu, wtedy to Twoje dane, nie nasze.
Ten sam klient, kolejne argumenty
Liczby, które tu wpisałeś, przechodzą z Tobą do pozostałych kalkulatorów. Każdy liczy inny kąt tego samego kontraktu, więc do rozmowy z klientem wchodzisz z kompletem, nie z jedną liczbą.
Chcesz mieć taki kalkulator u siebie?
Przygotujemy go w brandzie Twojej agencji, na Twojej stronie www. Pola kalkulacji i mechanizm liczenia dopasujemy do Twojej oferty. I najważniejsze: wdrożymy narzędzie w Twoim zespole handlowym, żeby używał go na co dzień w rozmowach z klientami.
Koszt przygotowania i wdrożenia: 3 500 zł. Dwie agencje już liczą stawki na własnych egzemplarzach.